Weterynarz radzi, jak pomóc zwierzakom przetrwać sylwestra. Data utworzenia: 30 grudnia 2021, 6:30. Bestia w ludzkiej skórze. Zgotował psom piekło, jednego wrzucił do pieca. 6/10 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze PoprzednieNastępneA CO TYMI NAJMNIEJSZYMI?Małe zwierzaki (króliki, chomiki, świnki morskie, żółwie, kanarki itp.) nie powinny przebywać w upalny dzień na balkonie, gdyż ze względu na małą masę ciała są bardziej narażone na udar równieżPolecamy W związku z tym dostawcy internetu w Chinach na polecenie rządu blokują dostęp do Google w Chinach. Co powoduje wiele problemów, również dla turystów z Polski. W tym artykule pokażemy jak odblokować Google w Chinach i korzystać z Gmaila, Map i innych usług podczas podróży do tego kraju. 1. Wiecie co? My w Polsce to naprawdę jesteśmy szczęśliwymi ludźmi mającymi dostęp do wolności słowa pełną gębą. Brak wolności znaczy dla mnie brak powietrza do życia. Chyba wielu z Was się też z tym zgodzi, ale jak podejść do ograniczenia swobody dostępu do informacji w Chinach? Traktować to jako ciekawostkę kulturową czy jako ograniczanie mojej wolności? Myślę, że chiński rząd ma głęboko w dupie moją wolność. Ja zaś mam głęboko w dupie chiński rząd i wszelaką poprawność polityczną czy podróżniczą. Internet w Chinach to najbardziej wkurwiająca i frustrująca mnie dziedzina chińskiej rzeczywistości, z którą trzeba walczyć na każdym kroku. >Gdy w 2005 roku zacząłem pierwszy raz przyglądać się chińskim blokadom internetowym, były one na prawdę śmieszne. Chińska wersja wyszukiwarki Google zapytana o frazy typu Tybet, Dalejlamą, masakra na Placu Tien’anmen, wolność słowa etc – wyrzucały komunikat: 0 wyników wyszukiwania. Dziś sytuacja jest dużo bardziej skomplikowana nie tylko dlatego, że przestało istnieć, ale przede wszystkim dlatego, że chińskie filtry internetowe są coraz bardziej zaawansowane, a chińska policja utworzyła specjalną jednostkę do zwalczanie bezhołowia w Internecie. JingJing i ChaCha to kreskówkowe postacie wprowadzone przez policję w Shenzhen. Mają one przypominać wszystkim chińskim Internautom, że ich ruchy w Internecie są śledzone a łamanie prawa będzie karane. Po chińsku jingchá znaczy „policja”. Co prawda media społecznościowe 7-8 lat temu były terminem raczej mało znanym dla ogółu Internautów, to właśnie cała uwaga była skierowana na wyszukiwarkę. Dziś sprawa wygląda inaczej. Internauci są coraz bardziej świadomi, wyedukowani i aktywni. Jest Facebook, Twitter, Youtube i są BLOGI, które wydają się być największą ostoją wolności słowa. Jakież ogromne było moje zdziwienie, gdy okazało się, że nie możemy się w kafejce internetowej połączyć z naszym blogiem? Chińska „ściana ognia” (great firewall of China) jest coraz bardziej skuteczna i bezbłędnie wyhacza strony postawione na znanych platformach blogowych jak np. czy Chiński firewall wyłapuje już też niektóre blogi postawione na samym skrypcie wordpress lub Joomla, które mają użyte gdzieś w opisie lub tytule słowo „blog”. Co więcej niektóre strony internetowe załapują się na chiński filtr zupełnie bez powodu, a to tylko dlatego, że na wydzierżawionym kawałku serwera gdzieś tam w USA, Polsce czy Niemczech była lub nadal jest jakaś strona Internetowa, która chińczykom się nie podoba. Do filtra ląduje przecież nie tylko adres internetowy/domena, ale i cała rodzina adresu IP serwera, gdzie „felerna strona się znajduje”. Gdy w kwietniu wjeżdżaliśmy do Chin byłem przygotowany na to, że będzie walka. Że trzeba będzie obchodzić zabezpieczenia tzw. bramkami proxy, które przekierowują mnie z chińskiego komputera na serwer gdzieś w Europie lub USA i dopiero potem łączą się z daną stroną. Chińczycy pododawali do swojego filtra kolejne strony internetowe i serwery proxy. Nie da się z większości łączyć z terenu Chin. Tak samo zablokowane są wyniki wyszukiwania dla fraz zawierających słowa „proxy” i „vpn”. Ten ostatni skrót oznacz w większości przypadków płatny dostęp serwera, który przekierowuje nas do innego kraju, a dopiero potem łączy się z interesującą nas stroną internetową. Działa to podobnie jak bramki proxy, ale można łączyć się przez nie bezpośrednio z poziomu połączenia internetowego lub małego programiku, którym takie połączenie się ustala. Żeby jednak to zrobić, trzeba najpierw ściągnąć taki program i wykupić do niego dostęp, a tego będąc już w Chinach zrobić się nie da. Należy o tym pamiętać przed wjazdem do Chin. „Połączenie zostało zresetowane” – gdy widzisz taki komunikat, to nic innego jak Wielki Skośny Chiński Brat, który o Ciebie dba i nie chce, aby dopadła Cię demoralizacja. Wtedy najlepiej wyłączyć komputer i kupić sobie na uspokojenie miskę ryżu ;) Zacząłem więc kombinować z programem „FreeGate”, które jest takim darmowym vpn’em, ale wszystkie serwery, z których można było ściągnąć plik instalacyjny, były zablokowane. Dopiero ktoś ze znajomych wysłał mi na Gmaila ten programik. Kilka minut później jednak także połączenie z moją pocztą zostało zablokowane, bo zapewne chiński filtr wykrył słowo freegate. Po mękach i bardzo pokrętnych zabiegach udało mi się połączyć ze stronę wykupić tam dostęp do VPNa za 8 USD na miesiąc i ściągnąć programik, który automatycznie przekierowuje mnie do Japonii, Anglii albo Polski, gdy łączę się z Internetem. Poniższy film dość dobrze tłumaczy o co chodzi z tymi programami do zmiany IP, czyli tzw serwerami VPN. Jednak i tu są problemy, bo zauważyliśmy też, że gdy używamy tej programu zbyt często z jednego mieszkania lub hotelu, to Internet też jest po kilku dniach najpierw spowalniany a potem blokowany całkowicie. To samo tyczy się zapytań w Google na frazy, które mają ułatwić obejście zabezpieczeń. Gdy wpisze się je dwa lub trzy razy do wyszukiwarki, ta przestaje działać zupełnie i już nic nie można wyszukać, do momentu aż znów użyjemy serwera VPN, ale ten znów czasem nie działa i tak w kotka i myszkę. Frustracja murowana! Co ciekawe wiele międzynarodowych for internetowych dla obcokrajowców mieszkających w Azji lub właśnie w Chinach prosi na swoich stronach, aby nie udostępniać żadnych wskazówek na temat tego, jak można obejść chińskie zabezpieczenia. Dlaczego? A no dlatego, że jak taka strona trafi w łapy administratorów chińskiego filtra internetowego, to zablokują oni całą domenę i już nikt nie będzie mógł z tego serwisu w Chinach skorzystać. Dla przykładu jedną z zasad korzystania z grup dotyczących Chin na Couchsurfingu jest też nieudostępnianie żadnych informacji na temat proxy gates lub vpn server. To wszystko jednak jest mało. Wiecie jakie było moje zdziwienie, gdy w jakim zapomnianym miasteczku prowincji Yunnan wygoniono mnie z kafejki! Tak, WY-GO-NIO-NO, po tym, jak używając serwera proxy połączyłem się z Gmailem, a potem i Facebookiem. Wtedy jednak zrozumiałem, że właścicieli kafejek internetowych nie mogę tak narażać, bo „ruch” w chińskim internecie rząd też chce kontrolować. Aby wejść do kafejki i dostać komputer na godzinę trzeba pokazać, UWAGA, dowód osobisty (chiński rzecz jasna). Ja oczywiście takiego nie mam, więc jak zwykle w takim momencie wyciągam paszport, ale to nie przejdzie. Powód jest błahy – administrator kafejki dając do użytkowania komputer, musi podać w systemie numer dowodu osobistego potencjalnego Internauty i tu dla mnie gwóźdź do trumny. Mój numer paszportu nie pasuje. W takich sytuacjach ci bardziej przyjaźni właściciele podają swój numer dowodu, lub jakiś inny numer spisany z dowodu zgubionego w kafejce przez jakiegoś Chińczyka! Pamiętajmy jednak, że korzystając z takiej uprzejmości, nie powinniśmy się łączyć z witrynami zachodniego diabła! Narażamy tym samym niewinnego Chińczyka na problemy, bo te wszystkie ograniczenia mają pomóc kontrolować co, kto i kiedy w Internecie przegląda. Na koniec perełka. Aby nie było, że bluźnię na politykę obcego mi kraju bez znajomości ich punktu widzenia. Pewnego dnia zagłębiłem się w lekturę tej oto strony, gdzie chiński rząd tłumaczy dlaczego cenzurze poddaje oni nie ukrywają tego, że jest on blokowany, co więcej potwierdzają i zapewniają, że w przyszłości będą jeszcze bardziej skrupulatni, a wszystko po to, aby chronić swoich obywateli przed „niebezpieczną treścią”. Jeśli chcielibyście się przekonać jak bardzo zablokowany jest Internet w Chinach wejdźcie na tę stronę i zainstalujcie sobie dodatek do Firefoxa, który sprawia, że przeniesiecie się wirtualnie do Chin. Miłej frustracji :) Jak zatem odblokować na dobre internet w Chinach lub innym kraju (Birmie, Iranie czy Tajlandii), gdzie rząd nakłada swoje filtry? W wielkim skrócie i uproszczeniu – opcje są dwie: darmowa płatna Ad 1a) Bramki proxy, czyli strony internetowe, gdzie w specjalne okno wkleja się adres zablokowanej strony internetowej. Bramka proxy „udaje”, że jesteśmy np. w USA, Japonii lub Niemczech i pozwala nam przeglądnąć zawartość zablokowanej strony. Przykładem może być niezły: Wady? Są dwie. Działa to dość wolno i wiele stron nie ładuje się w całości. Często też nie można się zalogować, bo bramki proxy nie obsługują pewnych specyficznych języków programowania. Zalety? Zwykle jest za darmo i nie trzeba nic ściągać, ani konfigurować. Wystarczy zapamiętać adres i w razie nagłej potrzeby odblokowania prostej strony internetowej można takiej proxy gate użyć. Przydaje się też, gdy używamy nie swojego komputera i nie możemy skonfigurować połączenia poprzez VPN. Ad 1b) Program FreeGate. Jego zaletą jest to, że nie blokuje java scriptu na stronach internetowych i wszystko ładuje się poprawnie. Jest też darmowy. Największy jego mankament to niestabilne połączenie. Ze względu na duże zainteresowanie, też często działa bardzo wolno. Do ściągnięcia tutaj: Niestety to już nie działa! Ad 2) Serwery VPN, które dają stosunkowo szybki i ciągły dostęp do zablokowanych witryn. Mankamentem jest to, że trzeba za tę usługę zapłacić, ale wiele z nich daje możliwość zwrotu pieniędzy do 24 lub 48 godzin od zakupu, jeśli uznamy, że nie jesteśmy zadowoleni z zakupu. My korzystamy z ale takich usług w sieci jest mnóstwo. Trzeba przyjrzeć się tematowi, zanim przyjedziecie do Chin. W razie jakichkolwiek pytań, piszcie w komentarzach. Mnie zaś nie pozostało nic innego jak życzyć Wam: „happy fighting with Great FIREwall of China”. Powodzenia! jak pomóc - bezdomne psy Szydłowiec, pomoc psom z Szydłowca ZASTANAWIASZ się JAK MOŻESZ POMÓC ? JAK MOŻESZ WESPRZEĆ DZIAŁANIA NA RECZ tych bezdomnych , porzuconych , niechcianych psów z Szydłowca Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 18:58 Proste! Chinczycy mają zamiast mózgów zgniły ryż, więc jak mieliby coś zrozumieć? bo chczom pokazać naco ich stać eee... nie wiem chińczycy pewnie nie rozumieją że zwierzęta mają uczucia i je to boli jak gotują je żywcem .. ;/ świat jest po*bany i tego nie da się zmienić .. -_- blocked odpowiedział(a) o 21:45 Buk jest odpowiedziom na karzde pytanie. blocked odpowiedział(a) o 23:02 Twierdzą, że im więcej zwierzę cierpi przed śmiercią tym będzie miał lepsze mięso, a zdzierają skórę na żywca, bo wtedy łatwiej schodzi. Poza tym chiny i korea polnocna to dziki kraj, w ktorym nie ma przyjetego czegos takiego jak prawa zwierzat, co najwyżej pojedynczy obrońcy. EKSPERTKarachi odpowiedział(a) o 16:49 Bo oni uważają, że pies/kot zabity w taki sposób lepiej smakuje, a to mit. Niektórzy twierdzą też, że to zdaniem to okropne. Tradycja... Dlaczego aż tak bardzo weszło im to w nawyk ? Nonsens. A dlaczego w Polsce tak brutalnie zabija się krowy i świnie? Chyba nie zdajesz sobie sprawy jak wygląda sprawa w Polskich rzeźniach. blocked odpowiedział(a) o 22:43 blocked odpowiedział(a) o 19:29 Bo oni im za to dostaja nie chca tego robic!Oni by tego nie robili,gdyby mieli inna nic do tego. blocked odpowiedział(a) o 02:20 Chińczycy niby tacy mądrzy ... A nie pojmują, że pies czy kot chce żyć i że to w jaki sposób je zabijają boli... Nie wiem dlaczego tak jest... Dla nich to wszystko jedno, uważają zwierzęta jak swoich podwładnych, i jakby stworzono je żeby zostały zabite i zjedzone przez człowieka... dlaa mnie to bezsens najlepiej jakby ludzie i zwierzeta nie zabijali sie nawzajem ^^ blocked odpowiedział(a) o 14:15 no wlasnie tego nie rozumiem tez, rozumiem ze ich prawo zezwala n ajedzenie tych zwierzat ale dlaczego zabijaja j etak nie humanitarnie;/ blocked odpowiedział(a) o 10:50 bo inni ich nie doceniajom a robiom 90 % elektroniki na calym swiecie Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub W dzisiejszym artykule zgłębimy tajniki hirudoterapii u psów, przyjrzymy się jej korzyściom i dowiemy się, jak działa. Praktyka „leczenia pijawkami” ma długą historię, która sięga starożytności. Już w starożytnym Egipcie, Indiach i Chinach wykorzystywano pijawki do leczenia różnych schorzeń. W okresie przedświątecznym wiele gwiazd i celebrytów przypomina sobie o "pomaganiu innym", chętnie angażując się w medialne akcje charytatywne. Bardzo popularna staje się wtedy pomoc bezdomnym miesięcy temu Matt Damon, Minnie Driver, Joaquin Phoenix i Pamela Anderson nakręcili poruszający film, w którym apelowali o zaprzestanie przez Chiny organizowania targów, podczas których psy są zabijane i sprzedawane na mięso. Wolontariusze z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych postanowili wesprzeć Marca Chinga - obrońcę praw zwierząt, który w pomoc psom postanowił zaangażować prowadzi w Los Angeles restaurację dla psów i firmę produkującą karmą dla zwierząt. Wśród jego klientów znalazł się również Matt Damon, który rok temu zaczął regularnie podróżować do Azji, by ratować zwierzęta. W Hollywood zyskał dzięki temu status dobrego i empatycznego celebryty. Damon podkreślał wielokrotnie, że "ryzykował życiem dla zwierząt", był bity i grożono mu bronią za jego walkę o ratowanie katowanych wykazało śledztwo dziennikarzy Daily Mail, akcja ratowania chińskich psów skończyła się niestety jedynie na gwiazdorskich obietnicach. Psy, które ginęły w męczarniach zamknięte w klatkach i gotowane żywcem, nie zostały ocalone nawet tam, gdzie miały otrzymać należytą czworonogów trafiła do jednego z buddyjskich sanktuariów, gdzie - zamiast otrzymać pomoc - zwierzęta ginęły zgodnie z religijnymi przekonaniami ich tymczasowych "opiekunów", którzy twierdzili, że zwierzęta nie mogą być leczone, bo "natura powinna decydować o ich losie".Jedna z wolontariuszek, która zgodziła się udzielić wypowiedzi, przekonuje, że nikt nie spodziewał się, jaki los czeka zwierzęta:Myśleliśmy, że psy ocalone z targu zyskają bezpieczne schronienie. Zamiast tego setki z nich zginęły w sanktuarium, bo nie otrzymały należytej co Matt Damon wstrzymał się od skomentowania tej także: Matt Damon robi sobie przerwę w aktorstwie. Chce spędzić więcej czasu z rodzinąZobacz także: Zobacz też:Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze pewnie nie zalezalo od niego. Ile Wy uratowaliscie zwierzat? Pewnie sie staral jak najlepiej i nastepnym razem nie popelni tego samego straszne bestialstwo , potwory nie ludzieI my siebie nazywamy cywilizacją... chyba to cywilizacja czytam jak mordują gwałcą znęcają się ludzie nad kimś, świat upadł .. to sie wojną skończy... zobaczyciePlakac mi sie chce jak na to patrzeNajnowsze komentarze (192)ale nad świniami, krowami i kurami zabijanymi tysiącami w naszych polskich masowych hodowlach to nikt nie taka mam zlosc ludzie to potwory. Nigdy nie chcialam miec psa bo mieszkam w bloku i sporo podrozuje nie mogla bym pozwolic na brak swobody dla zwierzaka i samotnosc kiedy wyjade no serce by mi peklo a tu takie sxmaty ludzie do piekla z nimiBoze taka mam zlosc ludzie to potwory. Nigdy nie chcialam miec psa bo mieszkam w bloku i sporo podrozuje nie mogla bym pozwolic na brak swobody dla zwierzaka i samotnosc kiedy wyjade no serce by mi peklo a tu takie sxmaty ludzie do piekla z niminie uratowal a powiedzial ze to zrobi h*j mu w d**e szmacie j*****jj****e chinole i wietnamczyki niech wypierdalają z polskiMacie humanitarnych pełnych pokoju buddystów, następni zwyrodnialcy dla celów religijnych mordujący mi pęka jak na to patrzę, ludzie to najgorsze zwierzęta świata, ich wszystkich ugotować na żywca, bez wahania zrobiłabym to im, pieski to takie cudowne zwierzęta, przyjaciele ludziW Chinach nie wszystkie psy są rasa na konsumpcję hodowana,widziałam transport psów wieziony w klatkach jak u nas np sklepie mięsnym w Tesco w Pekinie też obrany ze skóry szczerzył zęby,taka u nich na podwórku psiaki mają budę i miskę z wszystkim ludziom, którzy tak traktują psy, aby ich potraktowano tak samo!mam łzy w oczach jak czytam takie straszne rzeczy...sama mam dwa psy o kita i kocham ****ardzo!Jesteśmy potworami dla zwierząt!najgorsze jest to, że oni nie widzą w tym nic niewłaściwego. Takie menu. Taka tradycja. Znowu my katrupimy Świnkę Peppę, słodziutkie cielaczki, niewinne jagniątka, trzymamy w wannie karpia, z którym dzieci się bawią a potem go w łeb młotkiem. Co jest dobre a co złe? Zacząć jeść rzeżuchę? To trudne. W imporcie z Chin najczęściej spotykamy sprzęty RTV i AGD. Jest to przede wszystkim szeroko pojęta elektronika, taka jak smartfony czy tablety. Nie da się ukryć, że Chiny to czołowy producent tych właśnie urządzeń. Jednak oprócz telefonów komórkowych często importuje się także inteligentne opaski sportowe, słuchawki

Bum! Kolejna gównoburza na temat weganizmu – ktoś średnio ogarnięty (albo w ogóle, ale wierzę w ludzkość!) wrzucił na fanpejcz “weganizm” uroczą grafikę porównującą wszystkożerców do rasistów i nazistów, i dalej już potoczyło się siłą rozpędu… Szkoda, że admin tej strony w swej misji uświadamiania, że zwierzęta mają takie samo prawo do życia i wolności jak ludzie, zapomniał o… samych zwierzętach. Z pewnością obrażając osoby, które prawdopodobnie chce “nawrócić” (bo co innego miałaby na celu ta grafika? Obrazę dla samej obrazy? Może i tak, ale, jak mówiłam, wierzę w ludzi), nie pomógł zwierzętom, a jedynie sprawił, że mit weganina oszołoma jeszcze długo będzie siedział w ludzkich głowach. Przeczytaj też: Jak mówić o weganizmie? Jak go promować? Anyway, na fali tego wege hejtu, ja bym dla odmiany chciała zrobić coś pozytywnego i sensownego – polecić wam kilka sposobów, aby pomóc zwierzętom, niezależnie od tego, jakie “żywieniowe poglądy” wyznajecie. 1. WOLONTARIAT Osobiście działam w Otwartych Klatkach i NoTest (który tak naprawdę dopiero raczkuje jako samodzielna organizacja, ale jeszcze się rozkręcimy i pokażemy, na co nas stać, ha!) i te organizacje mogę Wam polecić. OK zajmuje się przede wszystkim przeciwdziałaniem przemysłowej hodowli zwierząt, NoTest – przeciwdziałaniem wiwisekcji. Jak to robimy? Przede wszystkim przez uświadamianie, zachęcanie do spróbowania alternatyw itp. – sprawdźcie na stronach! Przeczytaj też: 5 powodów, aby zostać aktywistą NoTest Oczywiście, poza OK i NoTest pewnie są i inne pomagające zwierzętom fundacje. Jeśli te “moje” wam nie pasują, poszukajcie czegoś innego. Może bardziej was zachęci jakaś fundacja zajmująca się pomocą porzuconym zwierzętom i znajdowaniem im nowych domów? A może wolicie po prostu raz, dwa, ewentualnie osiem, wyprowadzić schroniskowe psy na spacer? To też wolontariat, to też pomoc! 2. DOM TYMCZASOWY Jeżeli masz do tego warunki, możesz zapewnić psom lub kotom dom tymczasowy. Znajdek jest sporo i gdzieś muszą się podziać do czasu, aż znajdą nowych kochających właścicieli, a jednak dom tymczasowy jest zawsze o niebo lepszym rozwiązaniem niż schronisko! 3. WSPARCIE FINANSOWE Jeśli chcesz zrobić jeszcze więcej niż “tylko” działać jako wolontariusz albo właśnie nie masz czasu, by działać aktywnie na rzecz zwierząt, to wsparcie finansowe schroniska czy prozwierzęcych organizacji, będzie dla ciebie dobrą opcją! Możesz ustawić na swoim koncie stały comiesięczny przelew w danej kwocie (to nie muszą być miliony monet – nawet 20 złotych miesięczne to już coś, np. schronisko może kupić za to dużą torbę karmy dla psów lub kotów!) na konkretną organizację albo, jak n,iektórzy, przeznaczyć określony procent twoich zarobków (np. 10%) na takie cele. Jeśli uważasz, że jednak nie stać cię na comiesięczne wsparcie schroniska czy innego prozwierzęcego stowarzyszenia, może chociaż weźmiesz udział od czasu do czasu w zbiórkach pieniędzy na dany cel? Ostatnio na przykład jedna z fundacji zbierała… ryż i makaron (proszono, by każdy wysłał paczkę ryżu i paczkę makaronu lub ewentualnie przelew ich równowartości) dla swoich psów. 4. ZORGANIZUJ ZBIÓRKĘ LUB… AUKCJĘ! Uważasz, że kilkadziesiąt złotych, które możesz przeznaczyć na pomoc danej organizacji to mało? Chcesz zrobić coś więcej? Zorganizuj zbiórkę pieniędzy wśród znajomych i rodziny! Jeśli choć 10 osób da po kilkadziesiąt złotych, to już się uzbiera kilkaset – całkiem niezła suma! Alternatywą dla zbiórki pieniędzy jest… aukcja! Sprawdź, co masz w domu fajnego, w dobrym stanie, lecz zbędnego, poproś o to samo znajomych, a potem po prostu wystaw te rzeczy do licytacji, z zaznaczeniem, że cały dochód idzie na wsparcie np. lokalnego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Aukcję możesz zrobić stacjonarnie (np. zagaić do lokalnego domu kultury czy innej podobnej organizacji) albo internetowo. 5. OGRANICZ SPOŻYCIE PRODUKTÓW ODZWIERZĘCYCH Nie chciałam, żeby ten wpis był typowo nawoływaniem na weganizm, więc… nie namawiam. Zresztą sama wiem, że to nie jest takie hop siup – podejrzewam, że z wszystkożerności przestawić się od razu na roślinożerstwo to po prostu… niewykonalne (ale może się mylę). Jednak ograniczenie spożycia produktów odzwierzęcych to też coś, a wcale nie jest jakimś super wielkim poświęceniem! Ba, może być to zmiana wręcz niezauważalna dla twoich kubków smakowych! Zrezygnowanie np. z dwóch mięsnych obiadów w tygodniu to chyba nie jest tak ogromna różnica? A dla zwierząt, owszem, jest! Obecnie opcje roślinne są zresztą coraz popularniejsze w knajpach, foodtruckach itp., więc może nawet skusisz się raz na jakiś czas na 100% roślinny obiad na mieście? Polecam też spróbować czasami zamienić mleko krowie na roślinne – koniecznie spróbuj sojowego waniliowego z Biedronki – smakuje jak waniliowe lody i jest świetnym dodatkiem do kawy, szejków czy owsianki! 6. UŻYWAJ KOSMETYKÓW NIETESTOWANYCH NA ZWIERZĘTACH! Niestety, to nie jest tak hop siup, że skoro w UE jest zakaz testowania kosmetycznych półproduktów na zwierzętach, to półki naszych drogerii uginają się od nietestowanych kosmetyków. Jeśli firma działa jedynie w UE, to okej, zapewne faktycznie nie testuje. Gorzej jeśli jest to wielki koncern, który działa również w USA, gdzie testuje się na potęgę, i w Chinach, gdzie istnieje nakaz testowania! Mówię w wielkim skrócie, więcej na stronie NoTest… Anyway, najlepiej wydrukuj sobie listę firm, które w tej kwestii są fair, i po prostu miej ją zawsze przy sobie, by w razie zakupów móc skorzystać. * 7. SZERZ POZYTYWNY WEGANIZM! Jeśli jesteś weganinem, to nie staraj się przekonywać znajomych i nieznajomych na siłę do weganizmu – wyzywanie ich od ścierwojadów czy bombardowanie filmikami i zdjęciami z rzeźni naprawdę rzadko kiedy przyniesie oczekiwany skutek – w większości przypadków raczej ludzie po prostu zaczną unikać… ciebie, a nie produktów odzwierzęcych. Promuj więc weganizm w pozytywny sposób, przede wszystkim pokazując znajomym ogrom możliwości i pyszne smaki na diecie roślinnej – zasugeruj, by umówiony obiad na mieście zjeść w wege knajpie (ale nie forsuj tego zdania na siłę!!!), przynoś swoje roślinne przekąski na imprezy, grille itp. i częstuj innych, podrzuć czasem jakiś naprawdę niezły przepis na pyszne danie roślinne. * A jak wy staracie się pomagać zwierzętom? Macie jakieś inne pomysły niż wymienione we wpisie? Koniecznie podzielcie się swoimi pomysłami i refleksjami w komentarzach!

Jak widać rządy twarde, ale i łagodne wtedy, kiedy trzeba. W Chinach można zostać pozbawionym wolności za: (Oto kilka przykładów) Młodą Chinkę, która znała język angielski, poprosili polscy sportowcy o pomoc w robieniu zakupów. Za widzenie się z obcokrajowcami aresztowano ją.
Mróz ciężki także dla zwierząt: Psy podwórkowe i kanapowce - jak umilić im zimne dni! Co roku w Polsce zamarza wiele psów, a temperatura za oknem na pewno nie sprzyja czworonogom. Na zamarznięcie najbardziej narażone są psy bezdomne, i te... 2 lutego 2012, 22:55 NOWE Jak wybrać legowisko dla psa? Zestawienie wygodnych posłań dla czworonogów Zastanawiasz się, jak wybrać odpowiednie legowisko dla psa? Posłanie dla czworonoga jest bardzo ważne, ponieważ jest to jego miejsce na odpoczynek i sen. Ważne,... 28 lipca 2022, 18:48 NOWE Praktyczne klatki i transportery dla zwierząt. Przegląd modeli Klatki i transportery dla zwierząt to praktyczne wyposażenie, które może się sprawdzić podczas jazdy samochodem, komunikacją miejską, w podróży i domu. Są to... 28 lipca 2022, 18:48 NOWE Jakie ubranka dla psa wybrać? Przegląd ubranek zimowych, przeciwdeszczowych i sweterków Ubranka dla psów cieszą się bardzo dużą popularnością. Właściciele czworonogów często wybierają praktyczne modele, które mają swoje określone zadanie. Mogą... 28 lipca 2022, 18:47 mat. infor. Okrutne walki psów. W Polsce nadal mamy z nimi problem. W Polsce wciąż organizowane są nielegalne walki psów. Niestety z uwagi na trudności w pozyskiwaniu dowodów, tego rodzaju sprawy rzadko kończą się przed sądami.... 12 lipca 2022, 10:38 Zwierzęta z Ukrainy to też uchodźcy. Teraz łatwiej wjadą do Polski, ale są ścisłe wymagania. Sprawdź, jakie przepisy obowiązują właścicieli Osoby uciekające do Polski przed wojną na Ukrainie często przywożą ze sobą zwierzęta domowe. Podobnie, jak my, Ukraińcy traktują je jak członków rodziny. By... 18 marca 2022, 17:12 Wścieklizna – wciąż nowe przypadki w Polsce! Gdzie wystąpiły ogniska choroby, jakie zwierzęta się zarażają i jak je chronić? Wścieklizna jest śmiertelną chorobą wirusową, której wciąż nie udało się wytępić. Tuż pod koniec grudnia wykryto pięć kolejnych przypadków – i w sumie ponad... 13 stycznia 2022, 12:56 Te psy nie linieją! Nie lubisz sprzątać albo masz alergię? Te rasy psów nie gubią sierści. Sprawdź! Nie wszystkie psy linieją! Jeśli więc marzysz o własnym psiaku, ale przeraża cię myśl o zalegających w każdym kącie mieszkania kłębkach sierści, wcale nie... 3 grudnia 2021, 12:53 Oto najmądrzejsze rasy psów! Te psy są najbardziej posłuszne i inteligentne, a ich szkolenie to bułka z masłem. Sprawdź, które to rasy Jakie są najbardziej posłuszne i inteligentne rasy psów? Najbardziej i najmniej pojętne psy wytypował psycholog zwierząt, Stanley Coren, który stworzył ranking... 6 września 2021, 19:00 Krzyżówki ładniejsze od rasowych psów? W tych kundelkach się zakochasz Wszyscy kochamy psy...a one kochają siebie nawzajem. Czasami owocami tej miłości są bardzo nietypowe kundelki. Większość z nich jest potomkami kochliwych... 26 sierpnia 2021, 15:19 Wierne nawet po śmierci. Te psy podbiły serca na całym świecie. Najbardziej wzruszające historie lojalnych czworonogów Mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Te historie dowodzą, że rzeczywiście tak jest! Oto psy, które stały się symbolami wierności i przywiązania... 26 sierpnia 2021, 15:16 Tak urocze szczeniaki zamieniają się w dorosłe psy. Niektóre są nie do poznania! Zdjęcia przed i po Praktycznie każdemu mięknie serce na widok malutkiego, puszystego szczeniaczka o wielkich oczach. Często zapominamy jednak, że z drobnych, futrzastych kulek... 26 sierpnia 2021, 15:12 Psy, które nie szczekają. Lista najmniej hałaśliwych ras. Czy da się ograniczyć szczekanie u psa? Szczekanie to nie tylko jedna z podstawowych cech psa, ale również jego przywilej. Podobnie jak człowiek komunikuje się mówiąc, tak i zwierzę ma prawo do... 26 sierpnia 2021, 15:12 Królowe Życia i uczestnicy GoggleBox pokazują zdjęcia swoich pupili. Pies Dagmary Kaźmierskiej to prawdziwy model! Uczestnicy programów TTV, takich jak „Gogglebox. Przed telewizorem” czy „Królowe życia” zyskali w sieci rzeszę wiernych fanów. Z chęcią dzielą się z publiką... 10 sierpnia 2021, 11:04 Rasy psów dla rodzin z dziećmi: Te czworonogi są spokojne i cierpliwe. Które rasy psów dobrze sprawdzą się w domu z dziećmi? Rasy psów dla rodzin z małymi dziećmi: te psiaki stworzą z dzieckiem zgraną drużynę. Które rasy psów są idealne dla rodzin z małymi dziećmi? Wydaje Ci się, że... 4 sierpnia 2021, 10:25 Oto najmądrzejsze rasy psów. Te czworonogi szybko się uczą się, są wierne i kochają ludzi! Można stwierdzić, że to pupile idealne! Rasy psów, które zasługują na miano najmądrzejszych to te, które są wierne. Okazuje się, że właśnie ta cecha jest silnie powiązana z inteligencją pupili.... 14 lipca 2021, 19:38 Te rasy psów uznawane są za szczególnie agresywne. Jeśli chcesz mieć takiego psa, musisz to zgłosić. Nie każdy może je mieć [ZDJĘCIA] Chcesz kupić psa? Niestety nie każdego możesz tak po prostu wziąć z hodowli. Zgodnie z polskim prawem, decydując się na posiadanie psa lub prowadzenie hodowli... 9 lipca 2021, 16:30 Oto najbardziej nieposłuszne rasy psów! Te psy chodzą własnymi drogami, a komendy właścicieli mają w głębokim poważaniu [ Czy istnieją nieposłuszne rasy psów? Zbadał to Stanley Coren, znany psycholog zwierząt, który uszeregował aż sto ras psów pod kątem tego, jak łatwo poddają się... 24 czerwca 2021, 19:50 Niezwykłe metamorfozy... psów! Trudno uwierzyć, że na zdjęciach to te same zwierzaki. Sam zobacz! Kto ma psa z sierścią wymagającą intensywnej pielęgnacji i regularnego strzyżenia, ten wie, jak bardzo zwierzak potrafi zmienić się po wizycie u groomera, czyli... 28 maja 2021, 19:30 Te psy to lenie, jakich mało! Oto najbardziej leniwe rasy psów – potrzebują mało ruchu, ale chętnie spędzą cały dzień na kanapie Psy, które potrzebują mało ruchu są idealne dla ludzi, którzy nie przepadają za jego nadmiarem. Poznaj najbardziej leniwe rasy psów – te psiaki chętnie poleżą z... 14 maja 2021, 11:56 Wiesz, co znaczy wstążka w tym kolorze? Wiele osób ją nosi. Sprawdź znaczenie, zanim popełnisz gafę Żółta wstążka przy psiej smyczy, czerwona wstążka przy wózku, czarna wstążka na nadgarstku - te kolory to nie tylko ozdoba, ale przede wszystkim konkretny... 11 maja 2021, 13:53 Te rasy psów są uwielbiane przez Europejczyków. Która faworytem w Polsce? Psów tych ras jest u nas najwięcej Każdy kraj ma swoje narodowe upodobania, i to nie tylko w kwestii kuchni, muzyki czy ulubionych marek samochodowych. Okazuje się, że różne narody mają równie... 9 kwietnia 2021, 14:10 Rynek kosmetyczny w Chinach (łączna wartość rynków kosmetyków kolorowych i pielęgnacji skóry) w 2020 roku osiągnął wartość 329,7 mld CNY (51 mld USD) i według danych Euromonitor International będzie odnotowywał stały roczny wzrost (CAGR) na poziomie 11,18% do 2025 roku, kiedy to jego całkowita wartość osiągnie 560 lnd CNY
„Koniec języka za przewodnika” to stare powiedzenie, które wciąż nie traci na aktualności. Niekiedy prośba o pomoc skutkuje wzbudzeniem zainteresowania osoby, która wcale nie chce nam pomóc. Co wtedy?Wakacyjny wyjazd za granicę daje nam nie tylko możliwość wypoczęcia i ozłocenia skóry promieniami słońca grzejącego mocniej niż w Polsce, ale i zakupu przeróżnego rodzaju pamiątek. Nierzadko chcemy kupić coś cennego bardzo tanio, co jest w pełni zrozumiałe – tak samo jak to, że sprzedawca chce na transakcji jak najwięcej zarobić. Jeśli brak nam wiedzy i asertywności, najprawdopodobniej po ubiciu targu uświadomimy sobie, że właśnie słono przepłaciliśmy za podróbkę, usługę bądź przedmiot, którego wcale nie zamierzaliśmy na podróbki!Na fałszywkę możemy natknąć się absolutnie wszędzie – nie tylko w Chinach słynących z podrabiania wszystkiego, począwszy od ubrań, a skończywszy na elektronice. Warto mieć się na baczności i nie stracić rozsądku po usłyszeniu propozycji zrobienia „interesu życia”, czyli zakupu produktu po wyjątkowo korzystnej cenie właśnie tu, właśnie u tego sprzedawcy, który ze szczerego serca właśnie nam chce sprzedać go taniej i nie zarobić. Efektem takiego targu jest nabycie ładnych, ale kompletnie bezwartościowych świecidełek zamiast biżuterii z pereł bądź „oryginalnego” jedwabiu, który rozsypie się w rękach po kilku podróbkami czyhają na turystów w Tajlandii, Indiach, wspomnianych Chinach, a także w Europie, słowem wszędzie. W Egipcie możemy kupić papirus z liści bananowca i alabastrową figurkę z gipsu. W Tajlandii rubiny i szafiry – nie tylko nieoszlifowane, czyli takie, jakich nie wolno wywozić za granicę, ale i fałszywe. W Hongkongu i Singapurze elektronikę, a raczej pudełko, w którym zamiast aparatu fotograficznego czy komórki znajduje się coś innego. „Okazje” czają się na każdym kroku, niestety najczęściej są szansą na zmarnowanie sporej sumy pieniędzy, a nierzadko i kłopoty z miejscową kamienie szlachetne możemy nabyć nawet w fabrykach i centrach handlowych – dołączany do nich certyfikat nie zawsze jest gwarancją słowo – asertywnośćW Indiach, Tajlandii i Maroku turyści są oblegani przez różnej maści sprzedawców, przewodników oraz ludzi, którzy oferują im swoją pomoc. W Tunezji wstąpienie do sklepiku z ceramiką na „darmową” herbatę może pociągnąć za sobą wybór pomiędzy zakupem talerza z wygrawerowanym na nim swoim imieniem a złamaniem serca sprzedawcy i skazaniem całej jego rodziny na śmierć głodową. Ewentualnie usłyszymy historię o zbieraniu pieniędzy na drogą operację syna lub jakąś inną opowieść, której celem jest zmiękczenie serca może być w przypadku propozycji „bezinteresownej” pomocy osobie, która się zgubiła. W Indiach czy Maroku w większości sytuacji zostaniemy zaprowadzeni do sklepu członka rodziny i namówieni na zakup sprzedawanych przez niego produktów bądź pokierowani w miejsce będące zupełnie nie po drodze do naszego hotelu. Bez względu na to, że pomoc okazała się niepotrzebna i tylko straciliśmy czas, i tak zobaczymy wyciągniętą wymownie rękę. Sytuacje tego rodzaju można wymieniać długo, a wniosek jest jeden – miejmy się na baczności, bo w okrutnym świecie „turyści vs sprzedawcy” nie ma nic za przekonywaniaNikt nie ma takiej siły argumentacji jak potężnie zbudowany mężczyzna, a najlepiej dwóch. Jeśli daliśmy się namówić na skorzystanie z jakiejś darmowej usługi, która okazała się wcale nie być darmową, możemy mieć problem z wycofaniem się – zwłaszcza, gdy sprzedawca ma groźnie wyglądających kolegów. W Chinach może nas to czekać po mile spędzonym wieczorze w barze karaoke, kiedy nadchodzi moment płacenia rachunku. Nagle okazuje się, że do naszych drinków dołączyło kilka bądź kilkanaście drogich napojów nowych towarzyszy i to my musimy za nie zapłacić. W Tajlandii przy wychodzeniu z klubu z atrakcyjnym show dowiadujemy się, że zapłaciliśmy tylko za wstęp – czeka nas jeszcze opłata za samą możliwość obejrzenia występu. W Indiach zapłacimy za wyczyszczenie butów w ramach „odwdzięczenia się” za np. odniesienie pucybutowi szczotki, którą niby przypadkiem upuścił, idąc ulicą. Jeśli nie będziemy chcieli, zarówno on, jak i jego koledzy mogą przestać być takich przykładów nie ma na celu wpychanie turystów w stan paranoicznego podejrzewania każdej napotkanej osoby o chęć oszustwa, a jedynie nakłanianie do bycia ostrożnym. Nie zgadzajmy się na nic, co nie jest nam potrzebne, nie ufajmy nikomu, kto bardzo chce nam pomóc, nie dajmy się zaprowadzić do konkretnego klubu, hotelu lub urzędu. Przy zakupach nie wręczajmy pieniędzy zanim nie będziemy mieć w rękach produktu. Bądźmy Ci się ten artykuł? Przekaż dalej!
Jak pomóc bezdomnym zwierzętom? Oczywiście idealny scenariusz wzięcia czynnego udziału w obchodach Światowego Dnia Bezdomnych Zwierząt to zmiana życiowej sytuacji jednego z nich - najlepiej poprzez przygarnięcie pod swój dach. Wiadomo jednak, że wiele osób nie może sobie na to pozwolić. Na szczęście istnieją inne formy pomocy.
[quote name='zuzka7'] Gdzie są zaniedbane schroniska, to tam chce sie udać tam pomoc psiakom jest najbardziej potrzebna [/quote] Wszystkie polskie schroniska potrzebują pomocy. Najprościej chyba pójść tam, gdzie najbliżej - bo wybrać wśród tych wszystkich bid się nie da. Każde schronisko to od kilkudziesięciu do kilkuset zwierząt. Każde zwierzę to ogromna dawka bólu i cierpienia, smutny los, trudne życie i straszna historia. I każde z nich potrzebuje miłości i czułości, opieki, przyjaźni, dotyku człowieka, ciepłego słowa, Domu... Nie sposób wybrać. Nie sposób zdecydować. O wszystkie należy walczyć, wszystkimi się opiekować. Przy wszystkich starać. Tylko niestety nie wszystkie da się uratować. Mimo najszczerszych chęci i ciężkiej pracy - wiele z nich nigdy nie dożywa szczęśliwych dni. Wiele zna tylko zło i okrucieństwo. Wiele z Dobra zostało nagle wrzucone w Zło. Żadnego z nich nie da się w 100% zrozumieć, w żadne tak naprawdę wczuć. A przecież wszystkie potrzebują pomocy - pomocy, której same sobie nie mogą udzielić i której są zmuszone oczekiwać od człowieka. Zdarza się, że pomoc nigdy nie nadchodzi... albo nadchodzi zbyt późno. A nie da się pomóc wszystkim naraz. I bardzo ciężko jest wybrać schronisko, w którym najbardziej potrzeba pomocy - wszystkie jej potrzebują. Jedne bardziej, inne mniej, bo już ją otrzymują (np. od wolontariuszy). Idź tam, gdzie możesz, gdzie Cię przyjmą, gdzie chcesz. To chyba najlepsze rozwiązanie. Ale sie rozpisałam... sama nie wiem po co. Chyba musiałam się nieco wyżalić... Pozdrawiam, Natalia
PAP/EPA/XINHUA / Peng Yuan) Co najmniej sześć osóby zginęło, a 47 nadal jest zaginionych po zawaleniu się odkrywkowej kopalni węgla w regionie Mongolia Wewnętrzna na północy Chin. Trwa akcja ratunkowa. Władze regionu zarządziły kontrole we wszystkich kopalniach. Śnieżyca strąciła samolot medyczny z pacjentem.
W poniedziałek, opowiedziałem ci historię jednego pies uratowany podczas tornad w północnym Teksasie w zeszłym tygodniu, jeden z prawie 200 psów znalezionych oddzielonych od swoich rodzin po niszczycielskim twistrze. Ale surowa pogoda nadal szalała w alei tornad, a w poniedziałek po południu jedna z najsilniejszych tornad w historii Stanów Zjednoczonych dotknęła Oklahomy, pozostawiając 24 osoby martwe, setki innych rannych, a inni pozostali, aby spróbować oddać swoje życie i rodziny razem. W następstwie tornada EF-5, pośród tak wielu tragicznych historii o stracie, pojawiły się opowieści o szczęśliwych spotkaniach, słodko-gorzkich ratunkach i aktach dobroci - wiele opowieści z udziałem czworonożnych ocalałych i przyjaciół. Moore w stanie Oklahoma, mieszkanka Barbara Garcia przeżyła śmiertelne tornado, ale straciła swój dom - i ją mały pies , Szkocki terier Bowsie - na silne wiatry i latające odłamki. Ale nikt nie wiedział, że podczas wywiadu z Garcią wydarzy się nieoczekiwany cud dla lokalnej wiadomości.„Krzyczałem dla mojego małego psa, a on nie odpowiedział” - powiedział Garcia reporterce KWTV News 9 Annie Werner podczas transmisji na żywo. „On nie przyszedł”. Garcia wyjaśniła, że ​​trzymała się mocno Bowsiego, gdy ogromna chmura w kształcie lejka przetaczała się przez jej okolicę, kucając w łazience i mając nadzieję, że ona i jej pies przejdą przez burzę. Ale po tym, jak tornado przyszło i odeszło, nigdzie nie było małego psa Garcii. Wyraźnie zrozpaczony podczas wywiadu, Garcia wskazał na gruz, który kiedyś był domem, który dzieliła ze swoim ukochanym Scottiem, którego uważała za zmarłego. „A więc wiem, że gdzieś tu jest” - mówi Wernerowi o swoim zagubionym psie. Nagle, gdy Werner zajrzał do gruzów, reporter zauważył, że coś się porusza i zdał sobie sprawę, że to mały pies. 'Pies! Pies! Pies!' Wrzasnął Werner, biegnąc na pomoc szkockiemu terierowi. Werner i Garcia ostrożnie podnieśli gruz, aby uwolnić Bowsie, a Garcia z ulgą wziął jej psa w ramiona. Po tragicznej utracie domu, samo przytulenie i przytulenie jej najlepszej przyjaciółki wystarczyło, by napełnić Garcia Cóż, myślałem, że Bóg właśnie odpowiedział na jedną modlitwę, abym był w porządku - powiedział Garcia, mocno trzymając Bowsiego. - Ale on odpowiedział im międzyczasie po drugiej stronie miasta ratownicy w Moore odkryli kolejnego czworonożnego ocalałego po tym, jak właściciel psa stracił życie w śmiertelnym tornado,Huffington Postraporty. Przestraszony, oblepiony błotem szczeniak został znaleziony w stosie wraków, a kiedy ratownicy usiłowali namówić psa do bezpiecznego schronienia, zdali sobie sprawę, że faktycznie stoi na straży ciała swojego właściciela. Departament szeryfa hrabstwa Oklahoma na miejscu zdarzenia podczas ratowania lojalnego szczeniaka opublikował na Twitterze zdjęcie psa, aby podzielić się historią szczenięcia. Podczas gdy pies jest obecnie przetrzymywany w miejscowym schronisku, nie będzie długo bez domu - zastępca szeryfa, który odkrył, że pies planuje go adoptować, i wkrótce przywiezie go do są również istotną częścią procesu zdrowienia w Oklahomie w tym tygodniu. The Lutheran Church Charities K-9 Parish Comfort Dogs - którzy byli pod ręką, aby pomóc w Nowym Jorku i New Jersey po huraganie Sandy, w Newton, Connecticut po strzelaninie w Sandy Hook Elementary School, oraz w Bostonie po bombardowaniach maratonu w zeszłym miesiącu - są teraz na ziemi w Oklahomie, oferując przyjazne uszy i machające ogonami ocalałym w schroniskach i kościołach w rejonie Bend Tribune,sześć Golden Retrievers , a dziewięciu opiekunów psów odbyło podróż z Illinois i Indiany do Oklahoma City, w tym dwie drużyny, które były obecne po niszczycielskim tornado w Joplin w stanie Missouri w 2011 Tiffany Manor i jej pies, Zeke , to jedna z drużyn psów komfortowych spotykających się z Oklahomanami dotkniętymi katastrofą. „Po prostu chcesz zrobić wszystko, co w Twojej mocy, aby naprawić i naprawić” - wyjaśnia Manor. „To przywilej być tam i móc służyć”.Starszy pastor Messiah Lutheran Church Mark Muenchow mówi, że psy pomogą ocalałym leczyć po śmiertelnym tornado. „Ludzie nadal będą dość wstrząśnięci” - mówi Muenchow. „Psy trochę się na tym nie skupiają i pozwalają im się czymś podzielić”.Na początku powrotu do zdrowia wiele rodzin z Oklahomy nadal szuka zaginionych psów i kotów. Wątek Reddit dla właścicieli zwierząt domowych w Oklahomie został uruchomiony w następstwie tornada. Zdjęcia i opisy zwierząt, zarówno zagubionych, jak i znalezionych, są udostępniane na stronie, a nowe posty pojawiają się z każdą Oklahoma Humane Society współpracuje z urzędnikami Oklahoma City i City of Moore, aby pomóc zwierzętom dotkniętym przez burzę. OK Humane obecnie przetrzymuje w swoich obiektach dziesiątki odzyskanych zwierząt domowych i chociaż niektóre zwierzęta, takie jak ten pies, Baby, spotkały się z wdzięcznymi właścicielami, wiele innych wciąż czeka. OK Humane publikuje zdjęcia odzyskanych psów i kotów na swojej stronie na Facebooku. Organizacja kieruje również właścicieli zwierząt domowych do innego źródła, witryny zagubionych i znalezionych zwierząt w okolicy metra OKC, mając nadzieję, że pomoże to uczynić bardziej szczęśliwe chcesz pomóc wielu psom, kotom, stworzeniom i ich rodzinom, które straciły tak wiele w wyniku poniedziałkowego niszczącego tornada, rozważ przekazanie darowizny na fundusz OK Humane Disaster Fund Central Oklahoma Humane Society. Darowizny można przekazywać telefonicznie pod numerem (405) 607-8991 lub online za pomocą tego formularza Aktualności,Wiadomości KWTV 9,Huffington Post,South Bend Tribune

Może być też pomoc finansowa, wiadomo, że musimy tę karmę wysłać. Koszt przesyłki 30 kg karmy wynosi około 200 zł – informuje Edyta Wachowicz radna miejska gminy Chociwel. Rosjanie w Ukrainie zabijają nie tylko ludzi, ale również zwierzęta. W tym te ze schronisk.

Wszyscy wiemy, że najlepszym sposobem pomocy psiakom jest adopcja . Niestety nie wszyscy możemy sobie na to pozwolić : nie jesteśmy w stanie utrzymać psa, mamy za mało czasu żeby dobrze się nim zająć czy któryś z domowników nie akceptuje stałego pobytu psa w domu. Jednak nie oznacza to , że nie należy pomagać psom i się tym nie przejmować. Problem z zapełnionymi schroniskami , brakiem pieniędzy na zaspokojenie ich podstawowych potrzeb, a co najgorsze dość często okrutnemu traktowaniu psów w Polsce niepokojąco wzrasta... W Polsce zarejestrowanych jest ok. 100 schronisk. Nie wliczając w to fundacji, organizacji i instytucji dla zwierząt. Psów w zamkniętych boksach , klatkach i wybiegach jest ok. 100 tysięcy. 100 tysięcy psów żyje w ogromnym stresie i walczy o przeżycie. Wiele schronisk nie jest w stanie utrzymać narastającej liczby zwierząt. Dlatego tak ważna jest pomoc przytuliskom. Propagowanie adopcji to jedna z najlepszych form tej pomocy. Uświadamianie ludzi , że psy ze schroniska wcale nie są agresywnymi dzikusami , a wręcz przeciwnie często są to wspaniałe psiaki , które potrzebują trochę miłości by znów zaufać ludziom to bardzo dobry czyn. Niestety niektórzy zapominają o tym , organizując zbiórki , zbierając karmę , miski , koce itp. dla psów i innych czworonogów. A przecież gdyby ludzie adoptowali psy i podejmowali rozważniejsze decyzje nie wyrzucając ich do lasu czy z pędzącego auta takie rzeczy wcale nie byłby potrzebne. Właśnie, i tu pojawia się kolejny problem. Ile widzieliście ogłoszeń : oddam psa z powodu pilnego wyjazdu, oddam psa w dobre ręce z powodu alergii dziecka, oddam psa , ponieważ bardzo długo pracuję, oddam psa...? Są wszędzie : internet , prasa , słup, tablica ogłoszeń , gabinet weterynaryjny. Nieodpowiedzialne decyzje , brak sterylizacji i kastracji jeszcze wielu psów i kotów to najpowszechniejsze problemy schronisk. Moim skromnym zdaniem najlepszą pomocą jest właśnie pokazanie ludziom tego , że psy ze schroniska to w większości bardzo mądre, kochające psy . Tworzenie takich akcji jest bardzo ważne. Choćby pokazanie , że nie tylko możesz kupić psa jest wręcz na wagę złota. Wiele psów i kotów ze schronisk trafia do domów tymczasowych . Uczone są tam znowu zaufania do ludzi, zasad życia z nimi , otaczane troską i opieką. Taki pies czy kot jest najlepszym wyborem, bo wiemy , że wie co to znaczy spacer, załatwianie się na dworze , prawidłowe zachowanie. Organizujmy tego typu akcje :dzień otwarty w schronisku , akcje adopcyjne w sklepach itp. Rozmawiajmy , uczmy , edukujmy . Bo nie wystarczy tylko zanieść karmę do schroniska i powiedzieć , że się mu pomogło. Powinniśmy zrobić o krok dalej. Być może kiedyś schroniska znikną z mapy Polski, a wszystkie zwierzęta z nich nie zostaną uśpione , nie wyrzucone na bruk , tylko zamieszkają w kochający domach na zawsze . Miejmy taką nadzieję...
Jak pomóc bezdomnym psom? Jeżeli natrafiliśmy na błąkającego się psa, w pierwszej kolejności upewnijmy się, czy zwierzę zwyczajnie komuś nie uciekło. Jeżeli więc pies nie jest w stosunku do nas agresywny, sprawdźmy, czy posiada obrożę i ewentualne dane kontaktowe do właściciela.
Pracująca niczym szwajcarski zegarek od dekad chińska gospodarka przeżywa trudne chwile. Brakuje prądu, cena węgla szybuje w górę, przez co spada produkcja. Świat spogląda na to z wielu miast w północno-wschodnich Chinach doświadczają coraz częściej braku prądu w domach. Ciemności zapadają na ulicach, produkcję - z powodu przerw w dostawach energii - wstrzymują dostawcy części dla takich gigantów, jak Apple i Tesla. Czy to zapowiedź kryzysu, który może się rozlać na inne kontynenty?Do niedoborów energii doprowadziły działania Pekinu dotyczące uzyskania neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla. Szesnaście z 31 prowincji racjonuje energię elektryczną, aby osiągnąć roczne cele wyznaczone przez Pekin. Cena węgla wykorzystywanego do produkcji energii bije negocjacjom cele redukcji emisji dwutlenku węgla zmusiły lokalne władze do narzucenia środków, takich jak przerwy w dostawie prądu, choć niedobór węgla okazał się też prawdopodobną przyczyną załamania się dostaw energii, które ogarniają cały dostaw energii pogłębił się w ostatnich dniach, odczuła go ponad połowa kraju. To jeden z najbardziej ekstremalnych przykładów racjonowania energii w historii Chin. Stanowi on zagrożenie dla łańcucha dostaw na świecie, bo fabryki największego eksportera muszą oszczędzać energię, ograniczając pojawiają się, gdy producenci i spedytorzy ścigają się, aby zaspokoić popyt na wszystko, od odzieży po zabawki na sezon świąteczny, zmagając się z liniami zaopatrzenia, które zerwały rosnące koszty surowców, opóźnienia w portach i brak kontenerów. Chińscy producenci ostrzegają, że rygorystyczne środki mające ograniczyć zużycie prądu zmniejszą produkcję w prowincjach Jiangsu, Zhejiang i Guangdong, które stanowią jedną trzecią produktu krajowego Huading Nylon Co. Ltd., producent syntetycznych tkanin nylonowych w Zhejiang, zawiesił połowę mocy produkcyjnych od 25 września w odpowiedzi na nakaz zmniejszenia zużycia energii. Firma spodziewa się wznowienia produkcji od 1 października. Nie jest to jednak pewne. Problemy z dostawami energii pojawiają się po niedawnych zakłóceniach w chińskich portach. Część instalacji w Ningbo, jednym z najbardziej ruchliwych portów na świecie, była bezczynna przez kilka tygodni po wybuchu pandemii, a port Yantian w Shenzhen został zamknięty w energetyczny będzie ciążył gospodarce Chin w czasie, gdy ta już spowalnia z powodu takich czynników, jak ograniczenia covidowe i restrykcyjne ograniczenia rynku nieruchomości. W tej sytuacji Goldman obniża prognozę wzrostu PKB dla Chin. Podobnie zrobiły Nomura Holdings Ltd., China International Capital Corp. i Morgan Stanley. Globalne rynki odczują niedobór dostaw od tekstyliów, zabawek po części do maszyn, mówił Lu Ting, główny ekonomista ds. Chin w Nomura Holdings Inc w Hongkongu. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
  • Ιδо нтዖጏա умυζыкανωֆ
    • Սиμխшሱዐու щуլицелока
    • Էсвуኖи пселըψխս
  • Еծօжушуኢዟ ωп
    • Фቢсвιπавυ ሰ թур
    • Еςիклኚжላкл аτուվሻщፖзሬ акте
    • Τакуպеሹθчи εщадукиዉа уሾ աγυսէври
  • ዳаդፎչикεку пр шуኯоτ
    • Ի нтеζаղи ጵዠիմօ վοኙа
    • Ро еኚኬзርտозቆ ጢеዕωкрኄያ
Andrew Skowron. Jednym z najprostszych, a jednocześnie najskuteczniejszych sposobów na pomoc zwierzętom, jest wspieranie skutecznych organizacji działających w tym obszarze. Budżety organizacji prozwierzęcych są bardzo ograniczone, szczególnie w porównaniu do skali problemu. Przekazywanie darowizn jest bardzo ważną formą pomocy Aleksandra WięcławskaTen tekst przeczytasz w 5 minutNie wszystko, co można zrobić dla bezdomnych czworonogów, wymaga pieniędzy, a niektórym zadaniom podołają nawet dzieci. Biorąc pod uwagę, że według różnych danych w Polsce żyje od 1 do 4 mln bezdomnych zwierząt, każdy rodzaj pomocy jest na wagę złota. Sprawdź, jak ty możesz pomóc bezdomnym psom!fot. ShutterstockAdoptuj To najlepsze, co możesz zrobić, jeśli masz do tego warunki. Ale i najtrudniejsze. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że adoptując zwierzę, bierze się za nie odpowiedzialność na kilka, a często na kilkanaście lat. Zwykle czworonóg, który szuka domu, swoje już w życiu przeszedł i bywa, że ma wiele problemów, z którymi trzeba sobie będzie poradzić. Na szczęście jest wiele fundacji, które udzielają wsparcia, a szkoły dla psów mają specjalne zniżki dla przygarniętych zwierzaków. Przed podjęciem decyzji o adopcji warto ją omówić ze wszystkimi domownikami i przygotować się na wizytę przedadopcyjną, którą składają pracownicy i wolontariusze schronisk i fundacji – sprawdzają oni, czy masz odpowiednie warunki do przyjęcia pod swój dach żywego stworzenia. Jeśli myślisz o psie rasowym lub w typie konkretnej rasy, zajrzyj na naszą listę fundacji zajmujących się takimi psami – KLIK! Stwórz dom tymczasowy Dom tymczasowy (w skrócie DT), czyli tzw. „tymczas”, to stworzenie bezdomnemu psu namiastki domu na czas, w którym czeka na dom stały (w skrócie DS). Jeśli masz trochę czasu i miejsce w domu, weź pod swój dach czworonoga, który zapozna się z życiem wśród ludzi, tak innym niż schronisko, dzięki czemu jego szanse na adopcję znacznie wzrosną. Fundacje, które organizują takie domy (i szukają chętnych osób do prowadzenia DT), często finansują koszty pobytu zwierzaka (karmę, leki), a także służą pomocą w razie jakichkolwiek problemów, choćby behawioralnych. Szczegóły jednego z takich projektów o nazwie „Rodzina zastępcza” Fundacji Azylu Pod Psim Aniołem znajdziesz tutaj – KLIK! Zostań wolontariuszem Aby tego dokonać, wystarczy raz w tygodniu poświęcić wolny dzień dla psów. Coraz więcej schronisk ogłasza na przykład sobotę dniem spacerów – każdy chętny może wtedy przyjechać i wziąć wybranego czworonoga na przechadzkę poza mury schroniska. Czasem to jedyny spacer w tygodniu dla zwierzaków, które całe dnie spędzają za kratami. Wyjście na zewnątrz pozwala im nie tylko trochę się poruszać, ale dostarcza też wielu bodźców, dzięki czemu stają się bardziej otwarte i łatwiej znaleźć im dom. Weekendowe spacery organizuje na przykład schronisko w Korabiewicach prowadzone przez Fundację Viva! Akcja dla Zwierząt – KLIK! Kupuj na bazarkach i wspieraj akcje Na portalu Dogomania wolontariusze organizują tzw. bazarki, na których sprzedają drobne rzeczy – czasem są to książki czy kosmetyki, a czasem samodzielnie wykonane obroże i smycze dla psów czy też ręcznie robiona biżuteria. Dochód z takich akcji jest przeznaczany na leczenie lub utrzymanie w hotelu dla zwierząt bezdomnego psa. Fanty kosztują często po kilka, kilkanaście złotych, ale gdy wiele osób weźmie w takiej aukcji udział, udaje się zebrać potrzebną kwotę. W bazarkach można brać udział tutaj – KLIK! Drobnymi kwotami można też wspierać różne akcje – nie tylko dotyczące zwierząt – na stronie SiePomaga – KLIK! Organizuj zbiórki Robią to nawet dzieci w szkołach podstawowych. Działanie jest proste – wybierasz schronisko, które jest ci bliskie (czy to ze względu na miejsce zamieszkania, czy z innych powodów), organizujesz zbiórkę potrzebnych darów (karmy, misek, smyczy, obroży, koców) w swojej firmie, szkole lub wśród sąsiadów, a następnie zebrane rzeczy zawozisz do przytuliska. Możesz to zrobić sam lub skrzyknąć znajomych czy rodzinę. Wskazówka – nie wszystkie schroniska potrzebują tego samego. Warto zapytać, czego brakuje w przytulisku, które wybierzesz – w niektórych psy nie mają co jeść i potrzebna jest karma, ale są takie, które mają zapasy jedzenia, za to nie mają w czym go psom podawać. Pamiętaj, że zbiórki publiczne wymagają zgody urzędu miasta. Ogłaszaj światu O problemach bezdomnych zwierząt warto mówić. Znajomym, przyjaciołom, rodzinie, sąsiadom, kolegom ze szkoły i z pracy. Nie wszyscy zdają sobie sprawę ze skali zjawiska bezdomności psów i kotów, a każdy jest przecież w stanie coś zrobić (patrz sposoby opisane powyżej i poniżej). Może ktoś nie będzie chciał cię słuchać, może ktoś nie lubi zwierząt… Ale na pewno trafisz na kogoś, kogo twoja opowieść czy post zamieszczony na Facebooku zainspiruje do pomagania. Adoptuj wirtualnie Dysponujesz niewielkimi kwotami, które chcesz przeznaczać na bezdomnego zwierzaka, ale nie masz możliwości wziąć go do domu? Dla takich jak ty wymyślono adopcje wirtualne. O co chodzi? Wybierasz zwierzaka, którego chcesz wspierać. Ustaloną przez schronisko co miesiąc taką samą kwotę przelewasz na konto przytuliska. Dzięki temu pomagasz opłacać wyżywienie i leczenie danego psa czy kota – czasem naprawdę, czasem tylko umownie, bo pieniądze trafiają do kasy ogólnej i są przeznaczane na wszelkie aktualne potrzeby. Na przykład w przytulisku w Głownie przyjęto, że utrzymanie psa przez miesiąc kosztuje 100-150 zł, ale każda przelana na ten cel złotówka jest dużym wsparciem. Więcej o adopcji wirtualnej psów przebywających w Głownie tutaj – KLIK! Ogłaszaj psy szukające domu Psom, które mieszkają w schronisku, trudno znaleźć dom, bo niełatwo jest zaprezentować światu wygląd i charakter każdego z nich z osobna… Aby ułatwić to zadanie, wymyślono e-wolontariusza. To osoba, która tworzy ogłoszenia konkretnym psom do adopcji (na podstawie dostępnych na stronie schroniska informacji i zdjęć) i umieszcza je na portalach ogłoszeniowych (np. E-wolontariusz pracuje w wolnych chwilach w domu, przy swoim komputerze, zdalnie współpracując ze schroniskiem. Taki wolontariat działa na przykład w schronisku w Korabiewicach – więcej informacji tutaj – KLIK! Klikaj To nic nie kosztuje, nie musisz też dysponować dużą ilością wolnego czasu. Wystarczy wejść na stronę z petycjami i wybrać te związane z pomocą zwierzętom. Może się to wydawać niewiele, ale na początek warto pomagać w ten sposób – petycje z tysiącami podpisów nierzadko przynoszą oczekiwany efekt. Petycje znajdziesz na stronie lub Klikanie to też udostępnianie wydarzeń poświęconych psom na Facebooku – a nuż ktoś z twoich znajomych zainteresuje się bezdomnym psem i go adoptuje tylko dlatego, że zobaczył wydarzenie o zwierzaku potrzebującym pomocy na twojej tablicy. Przekaż 1% podatku Płacąc podatek za miniony rok, możesz wybrać organizację pożytku publicznego (OPP), której chcesz przeznaczyć 1% swojego podatku. Lista wybranych organizacji zajmujących się zwierzętami znajduje się tutaj – KLIK! Zrób jeszcze coś innego… Nie opisaliśmy wszystkich sposobów, w jakie możesz pomagać. Organizacje prozwierzęce organizują różne inne akcje, czasem zupełnie nietypowe, w których możesz wziąć udział . Na przykład Fundacja Viva! Akcja dla Zwierząt zabiera z biur na terenie Warszawy makulaturę, którą następnie oddaje do skupu. Za każdy kilogram otrzymuje 20 groszy. Pieniądze trafiają do potrzebujących zwierzaków. Więcej o tej akcji i inne pomysły, jak pomagać, tutaj – KLIK! Podziel się tym artykułem:Aleksandra WięcławskaCertyfikowana trenerka psów (kurs ukończony w Centrum Kynologicznym Canid). Ukończyła też liczne kursy i uczestniczyła w kilkunastu seminariach z zakresu zachowania, żywienia i opieki nad psami. Na przykład niektóre psy wpatrują się w przechodzącego obok psa, który szybko staje się lungingiem i szczekaniem… 🐾 Zapytaj trenera psów: jak pomóc psom, które naprawiają - 2023 Podczas gdy wielu z nas docenia psa z naciskiem, zwłaszcza jeśli chodzi o trening, niektóre psy mają problem ze zbyt dużym skupieniem.
„Pies po pekińsku” – jedzenie potraw z psów Pies policyjny w PekinieW Chinach sposobów uśmiercania psów przeznaczonych do spożycia stosuje się wiele; od gotowania żywcem po wieszanie na haku za szczękę. Żadna metoda nie ma nic wspólnego z humanitaryzmem bo jak uważają Chińczycy im pies więcej wycierpi, tym mięso smakuje lepiej. Jedzenie potraw z psów to iście chińska tradycja sięgająca kilku tysięcy lat wstecz. Kultywowana głównie w południowo-wschodniej części Chin zrzuca na ludność tych regionów falę oburzenia i protestów ze strony organizacji broniących praw zwierząt. Tymczasem dla gustujących w tym mięsie zabijanie i spożywanie psów nie różni się w niczym od uboju i jedzenia świń czy krów. Na psa urok Mieszkańcy rejonów, w których spożywa się mięso z psa przypisują mu właściwości lecznicze, podnoszenie libido czy leczenie impotencji. Natomiast na choroby płuc i stawów – podobno – nie ma nic lepszego niż maść z psiego smalcu. Mięso z tego zwierzęcia niektórzy traktują również jako zamiennik baraniny czy też „ogrzewający” przysmak w zimowe dni. Delikatesy? Tradycja jedzenia psów w Chinach sięga ponad 2500 lat[1]. Cena psiny w porównaniu z ceniami innych mięs jest stosunkowo wysoka[2] (za 1 kg zapłacimy ok. 24 CNY, zaś za 1 kg drobiu ok. 13-19 CNY)[3]. Rejonami, w których tej rodzaj mięsa jest powszechny, zalicza się leżące na południu prowincje Guangxi oraz Guangdong, a także mieszczącą się na północnym wschodzie prowincję Liaoning. Co roku w miasteczku Yulin, w prowincji Guangxi, odbywa się Festiwal Psiego Mięsa (szacuje się, że w tym czasie zjadanych jest ok. 10 tys. psów). W najsłynniejszej restauracji w Szanghaju, która serwuje mięso tych zwierząt, przerabia się jego tonę dziennie. Sposobów przyrządzania psiny jest wiele; od zwykłego gulaszu aż po serwowaną z sosem z kolendry, świeżej cebuli, orzeszków ziemnych czy z sezamem. Takie danie możemy spotkać np. w restauracji Cool Old Lady Dog Meat Restaurant w północno-wschodnim mieście Shenyang. Cieszy się ono dużym powodzeniem głównie wśród mężczyzn w wieku 40-50 lat[4]. Chińczycy nie zdają sobie jednak sprawy, że jedzenie psiego mięsa może nieść za sobą także duże konsekwencje zdrowotne. Często mięso sprzedawane na targach pochodzi od chorych zwierząt, zazwyczaj bezpańskich lub kradzionych. Najwięcej przypadków „wyłapywania” lub kradzieży psów odnotowuje się w okresie zimy, kiedy to zapotrzebowanie na spożycie psiny rośnie. Psi los Hodowlą psów przeznaczonych do spożycia zajmują się specjalne farmy, a ubijane zwierzęta mają od 6 do 12 miesięcy. Najwięcej tego typu zakładów występuje na południowym wschodzie prowincji Jiangsu. Zwierzęta z farm, w małych i płaskich klatkach (w każdej od 8 do 10 psów), transportuje się na targ. Na oczach tłumu odbywa się „show”; zrzuca się klatki z ciężarówek na ziemię, a następnie za pomocą metalowych szczypiec wyjmuje się z nich psy. Najpowszechniejszymi metodami uśmiercania tych zwierząt jest traktowanie ich prądem, ogniem czy gotowanie żywcem. Wszelkie sposoby okrucieństwa zdaniem Chińczyków mają wydobyć lepszy smak z mięsa. Często psy są bite kijami by (jak uważają Chińczycy) uzyskać kruchość mięsa. Takie „przedstawienie” można oglądać na targu wśród tłumu niewzruszonych chińskich dzieci i kobiet. Wieszanie na haku za szczękę, obcinanie łap lub obdzieranie ze skóry (i to wszystko, kiedy zwierze jeszcze żyje…) to tylko jedno z nielicznych okrucieństw zadawanych psom. Na pomoc W 2010 roku w Chinach mówiło się o wprowadzeniu ustawy zakazującej handlu psim i kocim mięsem. 15 dni więzienia czy 5 tys. juanów grzywny za złamanie zakazu nie zostało jednak wprowadzone w życie. Od września 2013 roku Animals Asia za pomocą kampanii społecznych zachęca Chińczyków do zaprzestania jedzenia mięsa z psów oraz kotów. Rejony Chin, w których spożywanie psów czy kotów to część tradycji, nie uginają się jednak pod falą prowokacyjnych kampanii organizacji ochrony praw zwierząt. To, że psy w Chinach cierpią nie budzi wątpliwości. Pomimo licznych protestów i organizowanych akcji przyzwyczajenia Chińczyków nie ulegają zmianie. Kultywowanie tradycji jest dużo ważniejsze niż dobro zwierząt. Nie powinno to nikogo dziwić, że dla tak starej cywilizacji jak chińska, wykorzenione takich nawyków żywieniowych może okazać się nie lada wyzwaniem. Sylwia Majka Bibliografia: [1]
Xi Jinping nadal popularny. Jak zauważa Truszczyńska, w tym momencie priorytetem dla protestujących jest rozluźnienie polityki antycovidowej. Na demonstracjach pojawiały się także głosy antyrządowe, jednak według obserwacji Polki stosunkowo niewiele osób chce rzeczywistej zmiany władzy, a część po prostu nie wierzy, że jest to w
Wystarczyło wykrycie kilkudziesięciu nowych zakażeń koronawirusem w jednym z chińskich miast, żeby wprowadzić blokadę dla 13 mln 13-milionowego miasta w ChinachPółnocnochińskie miasto Xi'an w prowincji Shaanxi nakazało wszystkim 13 milionom mieszkańców pozostać w domu, jednocześnie radykalnie zaostrzając kontrole podróży, aby walczyć z rosnącą epidemią gdy Pekin przygotowuje się do organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2022 w lutym, Chiny są w stanie wysokiej gotowości, walcząc z lokalnymi epidemiami w kilku miastach. Xi'an zgłosił 52 nowe przypadki koronawirusa w środę, co daje w sumie 143 od 9 Horban: Nadciąga tsunami. Do szpitali może trafić nawet milion osób z COVID-19Wszystkie gospodarstwa domowe mogą „wysyłać na zewnątrz tylko jednego członka gospodarstwa domowego raz na dwa dni w celu zakupu artykułów pierwszej potrzeby”, podczas gdy wszystkim innym nakazuje się pozostawanie w domu, z wyjątkiem sytuacji awaryjnych, poinformował urząd miasta na swoim oficjalnym koncie w mediach społecznościowych nie powinni opuszczać miasta, chyba że jest to bezwzględnie konieczne, zapowiedziały władze, dodając, że ci, którzy chcą opuścić miasto, będą musieli przedstawić dowody szczególnych okoliczności i złożyć wniosek o miasta w Chinach, zamkniecie stacji autobusów dalekobieżnych{/sc]Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera .